Co robić gdy zaginie bliska nam osoba?

Co robić gdy zaginie bliska nam osoba?

Kluczowe są pierwsze godziny!

W większości przypadków zaginięć kluczowe dla wyjaśnienia sprawy jest pierwszych 48 godzin, a czasem nawet pierwsze 24 godziny.

Untitled
Dlaczego policja nie może działać od razu? I dlaczego działa tak wolno?

To właśnie wtedy najłatwiej dotrzeć do świadków. Samym świadkom też łatwiej po tak krótkim czasie przypomnieć sobie kluczowe zdarzenia (musimy pamiętać, że przeważnie wspomnienia te dotyczą osób całkowicie obcych, więc z czasem dużo łatwiej się zacierają). Gdy nie minęło jeszcze dużo czasu łatwiej zrekonstruować wydarzenia, ustalić warunki pogodowe, zebrać dowody, poszlaki i wskazówki takie jak: nagrania z kamer monitoringu (w większości przypadków nagrania po kilku dniach są nadpisywane), ślady DNA, ślady zapachowe, pozostawione/zgubione rzeczy osobiste. Słowem, im szybciej zaczniemy działać w przypadku zaginięcia tym lepiej.

Policja natomiast nie rozpocznie działań operacyjnych, zanim od momentu zaginięcia nie minie 48 godzin. My możemy być pewni, że coś się stało, że przecież zaginiona osoba była z nami umówiona, powinna być w pracy, czy szkole, a znikanie na cały dzień wcześniej jej się nie zdarzało. Policjanci mogą nam wierzyć. Mają jednak swoje procedury. Nawet kiedy już się sprawą zajmą, nie mają możliwości wysłania wszystkich funkcjonariuszy na poszukiwania bliskiej nam osoby. Nie znaczy to, że nasza sprawa nie jest dla nich ważna,  wręcz odwrotnie! Na pewno chcą nam pomóc! Po prostu w danym momencie prowadzą również inne działania a ich zasoby ludzkie czy sprzętowe również są ograniczone. Ograniczają ich znów liczne procedury związane z przesłuchiwaniem świadków czy zdobywaniem materiału dowodowego a także cała masa papierkowej roboty.

Możecie działać natychmiast

Ja jako prywatny detektyw mogę działać natychmiast, ale, żeby być szczerym muszę przyznać, że prowadzenie spraw dotyczących osób zaginionych nie jest rzeczą najprzyjemniejszą. Duża odpowiedzialność (w końcu bardzo często chodzi o życie osoby poszukiwanej), stres, presja oraz często zainteresowanie mediów, to wszystko wpływa na to, że są to sprawy trudne i podejmuję się ich niechętnie (w przeciwieństwie do kilku innych kolegów z branży). Inna kwestia, że każdego też stać na usługi prywatnego detektywa, co robić wtedy? Działać! Działać natychmiast! Rodzina zaginionej osoby ma duże pole manewru! O ile działania związane z rekonstrukcją wydarzeń (np. rozmowa ze świadkami oraz ich wcześniejsza weryfikacja) wymagają pewnego doświadczenia i wiedzy teoretycznej, o tyle istnieje szereg czynności, które są możliwe do wykonania dla znajomych i rodziny, a nawet czasem gwarantują wyższą skuteczność, jeśli właśnie to oni się tym zajmują.

Co możesz zrobić sam?

1. Media

Pierwszą sprawą jest nagłośnienie zaginięcia za pomocą mediów (mowa tu o tradycyjnych kanałach jak i mediach społecznościowych). Większy zasięg informacji sprawia, że zwiększa się szansa na zgłoszenie się potencjalnych źródeł informacji. Należny tu zauważyć, że policja stosuje dokładnie te same metody przekazując informacje na temat spraw, które chce nagłośnić do mediów.

2. Nagrania wideo

Untitled1
Do pozyskania nagrań nie potrzebujesz nakazu!

Drugą rzeczą jest pozyskiwanie nagrań z monitoringów wszelakiego rodzaju. Tutaj pojawia się wiele wątpliwości, odnośnie tego na jakich zasadach można pozyskać takie nagrania. Zacznijmy od tego, że w Polsce nie ma ustawy lub rozporządzenia poświęconego monitoringowi wizyjnemu, oznacza to że dostęp do nagrań regulowany jest na bazie wielu rożnych przepisów, które pojawiają się w wielu rożnych ustawach. Brzmi skomplikowanie, ale tak nie jest.

Rozważymy przykład pierwszy – monitoring miejski

W pierwszej kolejności należy ustalić kto jest administratorem systemu ( może to być urząd miasta, policja, straż miejska lub jeszcze inna instytucja), następnie należy się z nim skontaktować i przedstawić wniosek o dostęp do konkretnych nagrań na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej z uwzględnieniem usprawiedliwionego interesu prywatnego, który w tym przypadku polega na próbie odszukania osoby zaginionej. Jako że nie ma ustawy, która to reguluje, nie ma też oficjalnych wzorów pism. W praktyce jeśli chodzi o współpracę z organami publicznymi wygląda to rożnie. Czasami trzeba się namęczyć, często otrzymanie nagrań jest niemożliwe (opór urzędników wynikający z niewiedzy i niechęci działania). Instytucja publiczna zgodnie z ustawa ma też 14 dni na przekazanie informacji o które wnioskujemy.

Przykład drugi – monitoring osiedlowy należący do wspólnoty mieszkaniowej

Zasady uzyskiwania dostępu do monitoringu przez osoby trzecie powinny być opisane w wewnętrznym regulaminie.

„Podstawą prawną działania monitoringu powinien być zaś wewnętrzny regulamin określający okoliczności, w jakich może on być stosowany, a także prawa i obowiązki oraz zasady przechowywania i udostępniania danych.” (Przypis)

W praktyce nikt tego nie robi, dostęp uzależniony jest od widzimisię spółdzielni lub administratora monitoringu, ale bardzo rzadko spotykam się z odmową. Dla uspokojenia udostępniającego możesz zaproponować sporządzenie oświadczenia, w którym zobowiązujesz się do nierozpowszechniania uzyskanych nagrań oraz danych osobowych osób trzecich oraz do przetwarzania ich tylko na użytek prowadzonych poszukiwań. Bardzo często zdarza się, że administrator lub spółdzielnia dysponuje już własnymi drukami przekazania nagrań.

Przykład trzeci – monitoring należący do osoby prywatnej/firmy

Pomijając fakt, że większość z tych monitoringów nie działa zgodnie z prawem i jest źle oznaczona procedura wygląda dokładnie tak jak w przypadku monitoringu należącego do spółdzielni mieszkaniowej. Bardzo rzadko spotykam się z odmową. Natomiast trzeba zauważyć, że ani spółdzielnia ani firma czy osoba prywatna nie mają obowiązku udostępnić nam takich nagrań. Kwestia czy dostaniemy interesujące nas nagrania zależy od determinacji, inwencji oraz czasami od środków przeznaczonych na ten cel.

Przeglądanie nagrań

Jeśli ktoś z was liczył na nagrania w jakości FullHD to porządnie się zdziwi, zdziwi się nawet jeśli nie liczył na żadne HD a po prostu na widoczną twarz. Prawda jest taka, że 70% kamer rejestruje w tak marnej jakości, że rozpoznanie interesującej nas osoby będzie możliwe co najwyżej po ubraniach czy charakterystycznej sylwetce, dlatego tak ważne jest żeby rodzina zaangażowała się w poszukiwania. Czasem tylko ktoś, kto zna zaginioną osobę jest wstanie wyłapać ją w tłumie ludzi, lub zidentyfikować nocą na źle oświetlonej ulicy.

Należy pamiętać o jeszcze jednej rzeczy, a mianowicie o współpracy z policją i nie utrudnianiu jej działań. Rodzina w takiej sytuacji przeżywa ogromne emocje, ale miejmy na uwadze, że policjanci chcą nam pomóc.

Załączam też przykładowy wniosek o udostępnienie nagrań – Wniosek z zabezpieczenie nagrań z monitoringu (132 pobrania)

mam nadzieję, że nigdy nie będzie wam potrzebny.

 

Ciekawe materiały do zapoznania się:

http://blog-daneosobowe.pl/ochrona-danych-osobowych-a-monitoring-wizyjny-w-koncu-ustawa/

https://idetektyw.pl/poradniki/czy-prywatny-detektyw-moze-wiecej-niz-policjant-6

http://www.administrator24.info/artykul/id7333,udostepnianie-nagran-monitoringu

http://forumprawne.org/dyskusja-ogolna/693161-jak-jest-z-udostepnianiem-zapisu-z-monitoringu.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *